Chrapanie jest powszechnym objawem, który wielu pacjentów traktuje jako problem wyłącznie społeczny lub estetyczny. Często jednak stanowi ono jednak pierwszy sygnał poważniejszego zaburzenia, jakim jest obturacyjny bezdech senny (OBS). Schorzenie to wiąże się z powtarzającymi się epizodami zamknięcia górnych dróg oddechowych podczas snu, prowadząc do niedotlenienia organizmu i fragmentacji snu. Nieleczony bezdech senny wpływa nie tylko na jakość życia, ale także zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, metabolicznych i neurologicznych. Z tego względu właściwe rozpoznanie i leczenie mają kluczowe znaczenie dla naszego samopoczucia i zdrowia.
Czym jest obturacyjny bezdech senny
Obturacyjny bezdech senny to zaburzenie oddychania podczas snu, w którym dochodzi do okresowego zapadania się górnych dróg oddechowych, najczęściej na poziomie gardła. W czasie snu napięcie mięśniowe ulega fizjologicznemu obniżeniu, co sprzyja zwężeniu światła dróg oddechowych. U części pacjentów anatomiczne przeszkody – takie jak przerost migdałków, wydłużone podniebienie miękkie, skrzywiona przegroda nosa czy otyłość – nasilają to zjawisko.
Chrapanie powstaje w wyniku turbulentnego przepływu powietrza przez zwężone drogi oddechowe. Drgające tkanki miękkie gardła generują charakterystyczny dźwięk. Chrapanie nie jest niebezpieczne dla zdrowia – o ile tylko osoba śpiąca obok nie będzie chciała udusić „chrapacza”,
Samo chrapanie nie zawsze oznacza bezdech, jednak jego obecność – szczególnie gdy jest głośne i nieregularne – powinna skłonić do dalszej diagnostyki.
W bezdechu sennym z kolei dochodzi do epizodów zatrzymania oddechu lub spłycenia oddychania trwają co najmniej 10 sekund i mogą powtarzać się nawet kilkadziesiąt razy na godzinę. Każdy taki epizod powoduje spadek saturacji krwi oraz krótkotrwałe wybudzenie, często niezauważalne dla pacjenta. Powtarzalne wybudzenia powodują fragmentaryzację snu i zaburzają odpoczynek nocny. Organizm często zamiast się regenerować – walczy o każdy oddech.
Cykl występujący u pacjentów z obturacyjnym bezdechem sennym:
- W trakcie wdechu w obrębie górnych dróg oddechowych (nosa, gardła, krtani) występuje „ujemne” ciśnienie powietrza, które sprzyja zapadaniu się ścian dróg oddechowych. U osób chrapiących i chorych na obturacyjny bezdech senny napięcie mięśniowe ścian gardła jest zbyt małe by przeciwdziałać temu ujemnemu ciśnieniu i utrzymać drożność dróg oddechowych.
- W osoby z bezdechami sennymi to ujemne ciśnienie powoduje zapadnięcie się ścian dróg oddechowych i zamknięcia drogi dla przepływu powietrza. Płuca nie są w stanie zassać powietrza – występuje bezdech.
- Przedłużająca się przerwa w oddychaniu prowadzi do spadku ilości tlenu we krwi, wzrostu stężenia dwutlenku węgla. Powoduje to pobudzenie receptorów w naczyniach krwionośnych oraz płucach i narastanie wysiłku oddechowego. Wraz ze spadkiem wysycenia krwi tlenem stopniowo wzrasta ciśnienie tętnicze. Podobne zaburzania pojawiają się w krążeniu płucnym, prowadząc w końcu do rozwoju nadciśnienia tętniczego oraz nadciśnienia płucnego. Dodatkowo trakcie bezdechu często dochodzi do nadmiernego spadku tętna. – organizm dusi się i próbuje za wszelką cenę nabrać powietrza
- Występuje krótkotrwałe przebudzenie (najczęściej nieuświadomione), wzrost napięcia mięśniowego, powoduje to otwarcie drogi oddechowej. Chory zwykle wykonuje kilka-kilkanaście głębokich i szybkich oddechów, co powoduje wzrost ilości tlenu i spadek stężenia dwutlenku węgla we krwi. Towarzyszą temu epizody nadmiernego przyspieszenia akcji serca – tachykardii – chory po krótkotrwałym wybudzeniu „nadrabia” dług tlenowy hiperwentylacją
- Po unormowaniu natlenowania orgaznimu chory zasypia ponownie i cała sytuacja powtarza się wielokrotnie w ciągu nocy. U rekordzistów nawet ponad 100 razy na godzinę(!)
Wielokrotnie powtarzające się w ciągu nocy epizody bezdechów powodują zaburzenia w całym układzie sercowo-naczyniowym, przyczyniając się do rozwoju nadciśnienia oraz zaburzeń rytmu serca.
Objawy kliniczne i konsekwencje zdrowotne
Pacjenci z obturacyjnym bezdechem sennym rzadko zgłaszają się z powodu samego bezdechu – częściej są kierowani przez zaniepokojoną rodzinę lub osoby bliskie, które obserwują przerwy w oddychaniu podczas snu. Do najczęstszych objawów obturacyjnego bezdechu sennego należą:
głośne, nieregularne chrapanie
uczucie niewyspania mimo przespanej nocy
nadmierna senność w ciągu dnia
poranne bóle głowy
trudności z koncentracją i pamięcią
suchość w jamie ustnej po przebudzeniu
Warto podkreślić, że objawy mogą mieć różne nasilenie i nie zawsze są jednoznaczne, szczególnie u osób młodszych lub szczupłych.
Nieleczony bezdech senny prowadzi do przewlekłego niedotlenienia organizmu, wywołują epizody brady- i tachykardii podczas snu i zwiększają ryzyko wielu poważnych chorób, takich jak:
choroba wieńcowa
zaburzenia rytmu serca
udary mózgu
insulinooporność i cukrzyca typu 2
Istotnym problemem jest także zwiększone ryzyko wypadków komunikacyjnych związanych z nadmierną sennością.
Zdrowy sen a testosteron
Ważny akapit w szczególności dla mężczyzn
Naturalny rytm produkcji testosteronu powoduje że jego stężenia największe są rano, stopniowo spadając do niskiego poziomu wieczorem. Poziom testosteronu wzrasta po zaśnięciu, osiąga maksymalny poziom podczas pierwszego epizodu fazy REM i pozostaje na takim samym, wysokim poziome aż do przebudzenia. Wiele badań potwierdziło silną korelację między występowaniem obturacyjnego bezdechu sennego a niskimi poziomami testosteronu u mężczyzn. Chorzy z bezdechem sennym cierpią na fragmentację snu, przebudzenia nocne, zaburzenia fazy REM snu, zmniejszenie czasu snu głębokiego. Te wszystkie czynniki zaburzają funkcję przysadki mózgowej, która stymuluje jądra do produkcji testosteronu. W badaniach naukowych wykazano związek między ciężkością bezdechu sennego a poziomem testosteronu u mężczyzn – wzrost ilości bezdechów wiązał się ze zmniejszonymi stężeniami testosteronu.
Im wyższy wskaźnik AHI – tym mniejsza produkcja testosteronu.
Pacjenci z bezdechem sennym często cierpią również na otyłość. Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej też bezpośrednio zmniejsza ilość testosteronu w naszej krwi. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że w tkance tłuszczowej obecny jest enzym aromataza, który przekstałca testosteron w estradiol.
onadto otyłość obniża poziom globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG), która transportuje testosteron we krwi, co wynika z hiperinsulinemii towarzyszącej otyłości. Chociaż otyłość prowadzi do obniżenia poziomu testosteronu, niski poziom testosteronu może również sprzyjać rozwojowi otyłości.
Związek ten ma charakter dwukierunkowy – zależność między otyłością a niskim testosteronem opiera się na tzw. cyklu hipogonadyzmu i otyłości, w którym redukcja masy ciała prowadzi do wzrostu poziomu testosteronu.
Z kolei udowodniono, że leczenie obturacyjnego bezdechu sennego powodowało wzrost stężeń testosteronu u mężczyzn.
Prospektywne, kontrolowane badanie dotyczące leczenia obturacyjnego bezdechu sennego (OSA) metodą uvulopalatofaryngoplastyki wykazało wzrost poziomu testosteronu oraz poprawę libido i funkcji seksualnych po 3 miesiącach od operacji, bez istotnych zmian w BMI, poziomie prolaktyny, LH ani FSH.
Inne badanie obejmujące 43 mężczyzn z ciężkim OSA leczonych terapią ciągłego dodatniego ciśnienia w drogach oddechowych (CPAP), wykazało istotny wzrost całkowitego testosteronu oraz SHBG po 3 miesiącach leczenia.
Często pacjenci diagnozują i leczą niedobór testosteronu, zapominając o odwracalnych przyczynach hipogonadyzmu.
Komentarz eksperta – dr Michał Sulewski, urolog, ekspert zajmujący się testosteronową terapią zastępczą w Alpha Clinic:
„Wielu pacjentów skupia się na badaniu testosteronu, pomijając jakość snu. Tymczasem w praktyce klinicznej bardzo często okazuje się, że kluczowym problemem jest obturacyjny bezdech senny lub przewlekłe niewyspanie. U części pacjentów już samo leczenie bezdechu i poprawa snu prowadzą do wyraźnej poprawy samopoczucia i parametrów hormonalnych. Dlatego diagnostyka snu powinna być integralną częścią oceny mężczyzny z objawami niedoboru testosteronu.”
Diagnostyka – jak rozpoznać bezdech senny
Najbardziej charakterystycznymi dolegliwościami z którymi zgłaszają się pacjenci to senność w ciągu dnia. Aby usystematyzować i zobiektywizować wrażenie senności powstał specjalny kwestionariusz- skala Epworth. Pozwala ona na określenie, czy odczuwana przez nas senność jest nadmierna i czy wymaga dalszej diagnostyki. Polega ona na określeniu prawdopodobieństwa zaśnięcia w określonych sytuacjach, jej wypełnienie zajmuje tylko kilka minut.
Test można wykonać na przykład na stronie Remedium
Proces diagnostyczny w gabinecie lekarskim rozpoczyna się od szczegółowego wywiadu lekarskiego oraz badania laryngologicznego.
Ocena obejmuje drożność nosa, budowę gardła oraz ewentualne przeszkody anatomiczne.
Kluczowym badaniem jest polisomnografia, wykonywana w warunkach szpitalnych lub ambulatoryjnych. Rejestruje ona m.in.:
przepływ powietrza przez drogi oddechowe
ruchy klatki piersiowej
saturację krwi
aktywność mózgu i fazy snu
Na podstawie wyników oblicza się wskaźnik AHI (Apnea-Hypopnea Index), który określa liczbę epizodów bezdechu i spłycenia oddechu na godzinę snu. Pozwala to sklasyfikować chorobę jako łagodną, umiarkowaną lub ciężką. Aby urządzenie zarejestrowało bezdech, przerwa w oddychaniu lub spłycenie oddychania musi trwać minimum 10 sekund. W niektórych przypadkach stosuje się uproszczone badania przesiewowe, jednak pełna polisomnografia pozostaje złotym standardem diagnostycznym.
AHI w przedziale 0 – 5 to norma. 5 – 15 – postać lekka, 16-30 – postać umiarkowana, powyżej 30 to już postać ciężka.
Biorąc pod uwagę że spotykam pacjentów, u których wskaźnik AHI wynosi powyżej 100 możemy łatwo policzyć: 100 bezdechów na godzinę, każdy minimum 10 sekund daje nam 1000 sekund (ok 17 minut) na godzinę w bezdechu. W ciągu każdej godziny snu organizm pacjenta zamiast się regenerować przez 17 minut dosłownie się dusi.
Metody leczenia – od zmiany stylu życia po terapię specjalistyczną
Leczenie obturacyjnego bezdechu sennego jest złożone i powinno być dostosowane indywidualnie do pacjenta. W zależności od przyczyny i nasilenia choroby stosuje się różne strategie terapeutyczne.
Podstawą postępowania w łagodnych przypadkach jest modyfikacja stylu życia. Redukcja masy ciała może znacząco zmniejszyć nasilenie objawów, podobnie jak unikanie alkoholu przed snem czy zmiana pozycji spania.
Najskuteczniejszą metodą leczenia umiarkowanego i ciężkiego bezdechu jest terapia CPAP (Continuous Positive Airway Pressure). Polega ona na dostarczaniu powietrza pod stałym ciśnieniem przez maskę, co zapobiega zapadaniu się dróg oddechowych.
W wybranych przypadkach stosuje się leczenie chirurgiczne. Może ono obejmować korekcję przegrody nosa, usunięcie przerośniętych migdałków, plastykę podniebienia miękkiego czy zabiegi zmniejszające objętość tkanek gardła. Decyzja o operacji wymaga dokładnej kwalifikacji i oceny ryzyka.
Alternatywą dla niektórych pacjentów są aparaty wewnątrzustne, które wysuwają żuchwę do przodu, zwiększając przestrzeń w gardle. Z uwagi na to, że śpimy ok 1/3 naszego życia używanie aparatów wewnątrzustnych powinno być skonsultowane ze stomatologiem. Używanie źle dopasowanych lub nieprawidłowych wkładek może powodować wady zgryzu lub zmiany zwyrodnieniowe stawów skroniowo-żuchwowych.
Znaczenie stylu życia i profilaktyki
Styl życia odgrywa istotną rolę zarówno w rozwoju, jak i leczeniu bezdechu sennego. Otyłość jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka, ponieważ nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicy szyi sprzyja zwężeniu dróg oddechowych.
Regularna aktywność fizyczna, zdrowa dieta oraz utrzymanie prawidłowej masy ciała mogą znacząco poprawić przebieg choroby. Ważne jest również unikanie leków uspokajających i nasennych bez konsultacji lekarskiej, ponieważ mogą one pogłębiać zaburzenia oddychania podczas snu.
Pacjenci powinni być także świadomi znaczenia higieny snu – regularnych godzin zasypiania, odpowiednich warunków w sypialni oraz unikania bodźców zakłócających sen.
Podsumowanie
Obturacyjny bezdech senny jest poważnym zaburzeniem, które wykracza daleko poza problem chrapania. Może prowadzić do licznych powikłań ogólnoustrojowych i znacząco obniżać jakość życia. Wczesne rozpoznanie oraz właściwie dobrane leczenie pozwalają skutecznie leczyć chorobę i ograniczyć jej konsekwencje. Kluczowe znaczenie ma indywidualne podejście do pacjenta oraz współpraca z lekarzem specjalistą.
Bibliografia:
- American Academy of Sleep Medicine – Clinical Practice Guidelines for Obstructive Sleep Apnea
- European Respiratory Society – Sleep Apnea Guidelines
- UpToDate – Obstructive Sleep Apnea in Adults
- National Institutes of Health (NIH) – Sleep Disorders Information
- Polskie Towarzystwo Chorób Płuc – Zalecenia dotyczące diagnostyki i leczenia OBS
- Sung Dong Kim, Kyu Sup Cho: Obstructive Sleep Apnea and Testosterone Deficiency, World J Mens Health. 2019 Jan;37(1):12-18. doi: 10.5534/wjmh.180017.
- Kelly Payne , Larry I Lipshultz , James M Hotaling , Alexander W Pastuszak Obstructive Sleep Apnea and Testosterone Therapy. Sex Med Red. 2021 Apr;9(2):296-303. doi: 10.1016/j.sxmr.2020.04.004. Epub 2020 Jul 5.
- Santamaria JD, Prior JC, Fleetham JA. Reversible reproductive dysfunction in men with obstructive sleep apnoea. Clin Endocrinol (Oxf) 1988;28:461–470. doi: 10.1111/j.1365-2265.1988.tb03680.x. [DOI]
- Grunstein RR, Handelsman DJ, Lawrence SJ, Blackwell C, Caterson ID, Sullivan CE. Neuroendocrine dysfunction in sleep apnea: reversal by continuous positive airways pressure therapy. J Clin Endocrinol Metab. 1989;68:352–358. doi: 10.1210/jcem-68-2-352. [DOI] [PubMed] [Google Scholar]